Fajki Roberta

Jaka fajka ?

Z tym jest problem ? Kiedy mam iść do trafiki kupić nową fajkę to ... od razu boli mnie głowa. Dlaczego ? ... Ci co już byli to wiedzą ... jest w czym wybierać. W trafikach możemy zakupić fajki: Worobca, Kulpińskiego, Filara, Bednarczyka, Polińskiego, Savinelli i wielu innych wytwórców. To, tylko niektórzy wielcy polskiego fajczarstwa, oprócz Savinelli. Jaką fajkę wybrać ?

  • Jest to pytanie z pozoru infantylne,błache, jednak nie do końca. Nie jest sztuką wejść do trafiki, popatrzeć przez krótką chwilę na fajkę i od razu kupić. Nie ma co się śpieszyć z zakupem, słuchać uwag sprzedawcy, który się niecierpliwi naszym przebieraniem. Wybieramy tę fajkę, która się nam podoba, "przymierzamy" jak "leży" nam w dłoni. Dobrze jest zabrać ze sobą do trafiki dobrego przyjaciela, który powie nam (bez wazeliniarstwa) jak wyglądamy z wybraną przez nas fajeczką. Kiedy "czujemy" że, to - TA - kupujemy.
  • Następne pytanie ? : bent czy billard czy jeszcze inny model? Otóż, to zależy od nas i tylko od nas, nie sugerujmy się podpowiedziami "dobrych znajomych". Przy takim zakupie ( fajki nie są tanie - te dobre) zawsze warto poświęcić kilka minut na zastanowienie się.
  • Kolejne pytanie ? : z jakiego materiału: wrzosiec, gruszka, wiśnia, pianka morska, czereśnia, porcelanowa czy jeszcze z czegoś innego. Oczywiście zaraz ktoś "powie" - najlepszy jest wrzosiec. Tak, to prawda, jednak nie dla każdego. Jedni z równą przyjemnością pykają w gruszkach co we wrzoścach. A jeszcze inni ... no właśnie. To, co jest dobre dla jednego nie musi być dobre dla drugiego. "Nowi" fajczarze kupują drogą fajkę z wrzośca, nieumiejętnie ją "opalają" i ... co to ma być ?! to jest ta dobra fajka za którą dałem tyle pieniędzy ? No właśnie. Sugeruję na początek kupić nie za drogą fajkę, (jeśli jesteśmy majętni to możemy kupić od razu te najdroższe), opalić je ... popykać i ... kiedy czujemy już, że pierwsze kroki mamy za sobą, to wtedy radzę zakupić coś co będzie nam miało służyć dłużej.